środa, 27 kwietnia 2016

Przegląd internetu | cytaty, sentencje itp.

Ostatnio znalazłam wiele ciekawych cytatów, sentencji i tego typu "obrazków" na zszywce z którymi chciałabym się z wami podzielić. Ale najpierw chciałabym was zaprosić na mojego instagrama, którego mam od niedawna. Zapewniam, że znajdzie się na nim wiele ciekawych zdjęć robionych przeze mnie i mojego chłopaka. Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawicie po sobie jakiś ślad :)


A teraz przejdę już do tego co znalazłam w internecie, co przykuło moją uwagę. Ta seria jeszcze się pojawi, więc piszcie co myślicie, czy wam się podoba :)

wtorek, 19 kwietnia 2016

Wolny czas

Ciężko jest pisać o spędzaniu wolnego czasu, gdy aktualnie się go nie ma. Powinnam się uczyć, ale nie mogę opuścić kolejnego posta. Czas trochę się zająć tym blogiem.

A teraz przejdę do tematu posta, a mianowicie co robię w wolnym czasie. 

90% czasu spędzam z moim chłopakiem. Gdy jesteśmy razem, najczęściej się po prostu lenimy. Leżymy sobie i oglądamy seriale typu "Szkoła" i "Ukryta prawda". Czasem może włączymy jakiś film. Często też, włączamy muzykę w tle, leżymy wtuleni i rozmawiamy.

Ale mamy też szalone dni, w których nie potrafimy się opanować. Wymyślany różne śmieszne zabawy np. głowówkę (odmiana siatkówki, ale piłkę-w tym wypadku poduszkę-odbija się głową). Często się śmiejemy i robimy głupie rzeczy, gdyby ktoś nas zobaczył z boku to by pomyślał, że jakieś debile. A my po prostu mamy podobne poczucie humoru.

Pogoda ma wpływ na spędzanie naszego czasu. W słoneczne, ciepłe dni lubimy chodzić na dłuuugie spacery. Robimy kółka po naszym mieście, czasem siądziemy na ławeczkę, zdarza się, że spotykamy kogoś znajomego, to zatrzymamy się na rozmowę. Po spacerze chodzimy do mnie i sobie po prostu siedzimy przed domem lub bawimy się na podwórku.

Kiedy nadarzy się taka okazja, chodzimy razem na wiele imprez. Ogniska, albo posiedzenia ze znajomymi. Mimo że lubimy spędzać czas we dwójkę, takie wyjścia są fajnym urozmaiceniem. Mamy wtedy szansę, żeby potańczyć i zintegrować się z innymi.

Gdy nie jestem z nim, spotkam się z moją przyjaciółką. Niestety mieszka trochę daleko i ciężko z dojazdem, dlatego niestety nie widujemy się tak często jakbyśmy chciały. Nasze wyjścia są dla mnie lekką odskocznią, gdy mogę poplotkować z przyjaciółką i wszystko jej powiedzieć. Zająć się "babskimi sprawami", mogę się jej czegoś poradzić albo poprosić o pomoc. To ona zawsze była wspólniczką w moich "super pomysłach". Wiadomo, że w lato jest więcej opcji do robienia, ale ważne że się rozumiemy i nawet jak siedzimy w domu to miło spędzamy czas.

Czasem, ale jednak, zdarza się również, że siedzę sama w domu. Niestety takie chwile często marnuje na korzystanie z telefonu - instagram, snapchat, facebook itp. Gdy zbiorę w sobie chęci, żeby jednak zrobić coś innego, sięgam wtedy po książkę. Gdybym nie była takim leniem to może nawet bym poćwiczyła, ale kończy się na mówieniu "od jutra". Lubię utrzymywać porządek w swoim pokoju, więc włączam muzykę i zaczynam wszystko odkładać na swoje miejsce i po prostu sprzątać.

poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Trochę artystycznie cz.1

Ostatnio wybrałam się razem z moim chłopakiem na spacer i postanowiliśmy robić zdjęcia przyrodzie. Użyliśmy do tego obiektywu makro na telefon. Wszystkie zdjęcia robił mój chłopak i bardzo mu dziękuję, że pozwolił mi je tu udostępnić (wręcz nalegał). Mi osobiście się bardzo podobają i myślę, że wam też. Dajcie znać w komentarzach co myślicie :)









Oprócz tego zapraszam was do rozdania, w którym do wygarnia jest Lip Kit Kylie Jenner


czwartek, 7 kwietnia 2016

Ulubieńcy marca

Nie miałam wielu ulubieńców w tym miesiącu. Używałam kosmetyków, o których wspomniałam w poprzednich ulubieńcach. Jednak coś tam znalazłam. Zacznę od kosmetyków i do tego zalicza się tylko jeden produkt, a mianowicie odżywka do paznokci z Eveline. Niektórym ona nie podziałała, ale jak dla mnie jest dobra. Paznokcie stają się twardsze i nabierają zdrowego koloru. Jak widać na zdjęciu, mam bardzo zniszczone paznokcie od hybryd, ale na szczęście już jest lepiej. Teraz są w lepszym stanie i być może uda mi się w końcu zapuścić, bo jak do tej pory bardzo mi się łamały i były słabe.


Jeśli chodzi o picie to zdecydowanie wygrywa sok pomarańczowy! Prawie cały marzec piłam to. Najlepszy jest taki świeży, wyciskany. Kiedyś nie lubiłam soku pomarańczowego i krzywiłam się na sam widok, a teraz mogłabym pić to w nieskończoność. 


W marcu obejrzałam świetny film - "Deadpool". Takie filmy trzeba lubić, żeby się komuś spodobało, a ja jestem fanką superbohaterów. Ten film rozśmieszył mnie do łez. Nawet napisy początkowe były zabawne i z zaciekawieniem się je czytało. Tą ekranizację napędza humor, który nie każdemu może się spodobać. Jest on absurdalny i często wulgarny. Ale szczerze wam polecam go obejrzeć

"Ekranizacja jednego z najoryginalniejszych komiksów Marvel Comics. Wade Wilson (Ryan Reynolds) - niegdyś agent służb specjalnych, a obecnie najemnik - poddany zostaje nielegalnemu eksperymentowi, w wyniku którego nabywa niezwykłych mocy samouzdrawiania. Odtąd staje się znany jako "Deadpool" i wyposażony w nowe zdolności oraz czarne poczucie humoru wyrusza z misją wymierzenia sprawiedliwości człowiekowi, który niemal zniszczył mu życie."


Ostatnim ulubieńcem jest piosenka Meghan Trainor "Like I'm gonna lose you". Słuchałam jej niemal codziennie. Trzeba się w nią wsłuchać i zrozumieć o czym jest, bo jest świetna



niedziela, 3 kwietnia 2016

Marcowy haul

Ostatnio kupiłam sobie kilka ciekawych nowości. W mojej szafie może za dużo miejsca nie ubyło, ale jednak COŚ kupiłam. Problemem był "kryzys finansowy". Oszczędzam ile mogę i to co wydałam na te zakupy to oszczędności z zeszłego roku. Ahh, gdybym mogła kupiłabym o wiele więcej. Na mojej liście "do kupienia" kilka rzeczy jeszcze jest, ale muszę ją trochę skrócić, gdyż zbieram na telefon. Ale już bez zbędnego przedłużania.


Odżywka do paznokci Eveline - ok. 13 zł | Suchy szampon Batiste - 15 zł
Te produkty kupiłam w Rossmannie. Jeśli chodzi o odżywkę to kupiłam ją ze względu na to, że mam zniszczone paznokcie po robieniu sobie żelowych. Jak na razie sprawdza się świetnie. Szampony z Batiste to chyba moje ulubione. Żaden tak dobrze się nie sprawdził. A ten kwiatowy zapach jest najlepszy.


Bluzka H&M - 80 zł
Kupiłam tą bluzkę specjalnie na święta i bardzo mi się spodobała. Jest przylegająca i cała koronkowa. Jak widać na zdjęciu, odsłania plecy. Podoba mi się w niej również przód bluzki przez który widać obojczyki. Jestem tą bluzką zachwycona. Pasuje do spódniczki, do legginsów i do spodni.


Trampki Deichmann - 60 zł
Kupiłam je w sumie spontanicznie, ale jestem w nich zakochana. Jestem z tych kobiet co bardzo lubią buty. Te mają podwyższoną podeszwę i są czarne. Bardzo ładnie prezentują się na nodze i nie ma się do czego przyczepić. Są po prostu świetne.


Torba Sinsay - 100zł
Ostatnią rzeczą jaką kupiłam jest torba (kupiona wczoraj :D ). Od jakiegoś czasu myślałam nad zakupem takiej torby, bo wszystkie mam takie małe, że prawie nic się tam nie mieści. I w końcu mam jedną dużą, którą w sumie mogę nosić do szkoły. Jestem jak najbardziej z niej zadowolona.