środa, 31 sierpnia 2016

Co ciekawego można znaleźć w Rosewholesale

Dostałam ostatnio maila z propozycją współpracy ze sklepem Rosewholesale. Gdy miałam swojego pierwszego bloga, pracowałam już z nimi, dlatego mniej-więcej wiem czego się spodziewać. Przejrzałam ich asortyment i kilka rzeczy przykuło moją uwagę. Zajrzałam również do męskiego działu i mojemu chłopakowi też wpadło kilka rzeczy w oko. Przygotowałam moją wishlistę z tego sklepu, mam nadzieję, że rzeczy przypadną wam do gustu i pomożecie mi klikając w linki :) Zapraszam też do zapoznania się z promocją dla osób, które wstawią zdjęcie z ubraniami ze sklepu KLIK
















niedziela, 28 sierpnia 2016

Summer Blog #4 | Ostatni w 2016

Niestety. Nadeszła ostatnia niedziela wakacji. 1 września rozpoczniemy kolejny rok szkolny. Czas pożegnać się z wakacjami 2016 i trochę je podsumować.
Jeśli chodzi o bloga to nie udało mi się dodawać Summer Blogów co tydzień. Nie zawsze miałam czas i nie zawsze było o czym pisać. Do grona moich czytelników, kilka osób dołączyło z czego jestem bardzo zadowolona.
Tegoroczna pogoda mnie nie zadowoliła. Większość czasu było chłodno i deszczowo. Noce były zimne i trzeba było wracać do domu zakładać długie spodnie. Niskie temperatury pokrzyżowały moje plany. Nikomu w deszcz nie chciało się wyjść i nie było co robić. Codziennie spotykałam się z moim chłopakiem i razem najczęściej oglądaliśmy telewizję. Nie zdążyłam się nawet opalić. Zawsze w wakacje byłam jak czekoladka, w te wakacje nie miałam takiej okazji. Na domiar złego wylądowałam na tydzień w szpitalu i to był akurat ten tydzień w którym było po 30 stopni. Więc ogólnie miałam pecha. Patrząc na to wszystko dostrzegam kilka naprawdę ciekawych i fajnych dni. Ale nie zaliczam tych wakacji do jakoś mega udanych. Już nawet mam ich trochę dość. Pogoda miała na to duży wpływ. Nie udało mi się też nigdzie wyjechać. Planowany wyjazd do Chorwacji nie doszedł do skutku i byłam skazana na mój mały basen na podwórku. Najbardziej jestem zadowolona z tego ostatniego tygodnia. Ludzie się zmotywowali i każdego dnia z nimi wychodziliśmy. Dziś wieczorem też wyjdziemy. Mamy jeszcze czas do czwartku, więc może chociaż końcówka wakacji okaże się naprawdę fajna.

Zdjęcie wykonane przez mojego chłopaka <3

Ostatnio bardzo spodobały mi się dwie piosenki. Wydaje mi się, że będziecie je kojarzyć. Jak dla mnie to są utwory tegorocznych wakacji.




Życzę wam udanego roku szkolnego. Dobrych wyników w nauce i żeby kolejne wakacje szybko nadeszły. Piszcie jak wam minęły wakacje i czy dobrze je wspominacie :)

____________________

INSTAGRAM : KLIK


niedziela, 21 sierpnia 2016

Moje ulubione książki

Długo czekałam, aż będę mogła napisać tego posta. Dzięki niemu dowiecie się o mnie trochę więcej. Jestem książkoholikiem. Każdy chyba wie co to znaczy. Uwielbiam czytać książki. Niestety ostatnio przez brak czasu zaniedbałam to, ale chętnie zanurzam się w historię opowiedzianą w książce. Gdy zagłębiam się w lekturze, pochłania mnie świat wyobraźni i zapominam o moich zmartwieniach oraz o otaczającej mnie rzeczywistości. Książki odgrywają bardzo ważną rolę w moim życiu. Marzę o wielkiej półce zapełnionej po brzegi na której byłaby moja kolekcja lektur. Dziś zapoznam was z 4 seriami, które w szczególności polubiłam i z chęcią do nich wracam.


1. "Igrzyska Śmierci" Suzanne Collins
Zacznę od tej, którą kocham najbardziej. Tę serię dostałam pod choinkę w 2013, przeczytałam je nieco później, a samo czytanie 3 części zajęło mi niecały tydzień. Od razu się w nich zakochałam. Stałam się wielką fanką zarówno książek jak i filmów. Przed każdą premierą kolejnej części filmu czytałam całą serię po raz kolejny, a w sumie przeczytałam je po 5 razy. Zbierałam plakaty, wyczekiwałam premiery zwiastunów, czytałam na bieżąco wszystkie informacje, które dotyczyły Igrzysk Śmierci. Filmy również oglądałam po kilka razy. Na 15 urodziny dostałam od przyjaciółki broszkę z Kosogłosem, taką jak jest w filmie. Oprócz tego bransoletkę i naszyjnik również z podobizną Kosogłosa. Moja tablica korkowa była cała zapełniona plakatami, wycinkami z gazet, a nawet obrazkami, które drukowałam z internetu. Gdy zbliżała się premiera filmu, rezerwowałam najlepsze miejsca w kinie i jechałam specjalnie do stolicy, żeby obejrzeć go jak najwcześniej. Zazwyczaj premiera była w piątki, a ja już w sobotę pędziłam do kina. Dużo mogłabym o tej serii napisać, dlatego może poświęcę dla tej powieści oddzielny post.


2. "Harry Potter" J.K. Rowling
Każdy chyba zna przygody Harrego Pottera. Czy to z filmów, czy to z książek. Ja szczerze przyznam, że będąc małą dziewczynką obejrzałam pierwszą część i nie przypadła mi do gustu. Dlatego mimo wielkiego zainteresowania jakie tworzyła wokół siebie ta seria, nie obejrzałam żadnej innej części. Dopiero w 1 gimnazjum, razem z moją koleżanką poszłyśmy do biblioteki i wypożyczyłyśmy książkę "Harry Potter i Kamień Filozoficzny". Spodobało nam się, więc we dwie czytałyśmy po kolei wszystkie i stałyśmy się Potterhead. Obydwie na lekcjach rozmawiałyśmy o tym i właśnie wtedy po raz pierwszy obejrzałam inne części filmu. Bardzo mi się spodobała ta historia i często do niej wracałam. Teraz czasem jak ktoś coś wspomni o "Harrym Potterze" to z moją koleżanką zerkamy na siebie i przypomina nam się jak bardzo się w to kiedyś wkręciłyśmy razem. Teraz niestety mam w posiadaniu tylko dwie części, bo jak wcześniej wspomniałam, wypożyczałam książki w bibliotece. Jednak po trochu będę kupowała resztę, ponieważ ta historia została mi w pamięci i zawsze będę jej wielką fanką. Kupię sobie wszystkie części i jako stara babcia, będę sobie do nich wracała.


3. "Zmierzch" Stephenie Meyer
Bardzo kontrowersyjny utwór, który ma wielu przeciwników, ale również wielu fanów. Jak spotkałam się po raz pierwszy z filmem, to byłam może w 6 klasie podstawówki. Wtedy bardzo mi się spodobał temat wampirów. Obejrzałam z zachwytem wszystkie istniejące wówczas części filmu. pomyślałam, że chciałabym to również przeczytać. I dostałam na któreśtam urodziny całą serię czyli "Zmierzch", "Księżyc w nowiu", "Zaćmienie" i "Przed świtem". Przeczytałam je w mgnieniu oka. To co w tym wydaniu książki zwróciło moją uwagę to strony. Według mnie są ciekawe i ładne. Bardzo mi się podobają. Przeczytałam i obejrzałam wszystkie części. Dla mnie to było za mało. Oglądałam na youtube jakieś urywki scen, które wycięto lub co się działo za kulisami. Czytałam również fanfiction. To właśnie ta książka rozpoczęła moją fascynację wampirami, która trwa do teraz, ponieważ jestem wielką fanką "Pamiętników Wampirów". I teraz, kiedy jestem starsza, dostrzegam, że filmy były średnie, ale książkami wciąż jestem zachwycona.



4. "Pamiętnik nastolatki" Beata Andrzejczuk
Ostatnia, lecz również pierwsza seria moich ulubionych książek. To właśnie te książki rozpoczęły moją miłość do czytania i stałam się po ich przeczytaniu książkoholikiem. Wcześniej nienawidziłam czytać. Nigdy nie czytałam nic z własnej woli, zawsze były to nudne lektury do szkoły, które mnie ani trochę nie interesowały. Na 12 (jeśli dobrze pamiętam) urodziny dostałam "Pamiętnik nastolatki 2 i 1/2". Mimo że nie była to pierwsza część to wciągnęłam się w historię. Była to pierwsza książka którą przeczytałam bez przymusu i zajęło mi to niecałe 3 dni. Od razu potem powiedziałam rodzicom, że chcę kolejne części. Oni bez zastanowienia kupili mi pierwszą część. Byli zachwyceni faktem, że sama chcę książkę, że przeczytałam ją bez narzekania w kilka dni. Kupowali mi kolejne części, a ja z niecierpliwością czekałam na nowe. Czytałam je wszystkie po kilka razy, do tego stopnia, że na pamięć znam początek pierwszej części. Może nie jest to jakaś dojrzała książka, jednak gdyby nie ona, nie wiem czy przekonałabym się do czytania.



___________________________

INSTAGRAM : KLIK


niedziela, 14 sierpnia 2016

Haul kosmetyczny | Cocolita

Jakiś czas temu zamówiłam kilka kosmetyków ze sklepu Cocolita. Paczka bardzo szybko do mnie dotarła i niektóre produkty zdążyłam przetestować. Ogólnie jestem bardzo zadowolona z zakupów i chętnie wam je polecę.


1.  Pędzel Hakuro H51 (35,90 PLN)
"Znakomity pędzel wykonany z syntetycznego włosia, za pomocą którego bardzo łatwo rozprowadzisz podkład. Świetnie sprawdza się także do aplikacji kosmetyków mineralnych."
Ja jestem z tego pędzla bardzo zadowolona. Do tej pory miałam jakieś słabe, tanie pędzle, z których wypada włosie. Cieszę się, że zdecydowałam się na zakup tego z Hakuro, ponieważ jest to znana i dobra marka. Jest przyjemny w dotyku i dobrze rozprowadza podkład. Odkąd go kupiłam, używam go codziennie. Mogę wam go szczerze polecić. 

2. Catrice eye brow set (16,90 PLN)
"Eyebrow Set to poręczny zestaw do brwi od firmy Catrice, przy pomocy którego podkreślisz brwi, nadasz im odpowiedniego kształtu i koloru. W skład zestawu wchodzą dwa cienie do brwi, neutralne, które sprawdzą się zarówno dla ciemno i jasnowłosych, wygodna kompaktowa pęseta, dwustronny pędzelek do układania brwi oraz lusterko."
Nigdy wcześniej nie malowałam brwi. Nic z nimi wcześniej nie robiłam. Zdecydowałam się na zakup tego zestawu bo chciałam zobaczyć jak to będzie się na mnie prezentowało. Moim zdaniem  nie jest źle. Nie będę tego używała do codziennego makijażu, ale na jakieś wydarzenia na pewno z tego skorzystam. Fajne jest to, że w zestawie od razu jest pędzelek. Oprócz tego jest jeszcze szczoteczka i pęseta.

3. Golden Rose Liquid Concealer (15.90 PLN)
"korektor do twarzy w formie pisaka z wysuwanym pędzelkiem ; produkt posiada delikatną, płynną formułę ; korektor pokrywa cienie pod oczami i rozjaśnia skórę ; produkt zakrywa również drobne niedoskonałości na twarzy"
Chciałam przetestować korektor w płynie już jakiś czas. Zawsze używałam takiego w sztyfcie i byłam bardzo ciekawa tego. Ten z Golden Rose jest naprawdę dobry, niestety jest to dla mnie za ciemny odcień. Numer korektora, który wybrałam to 03 i jako że na korektor jest za ciemny, postanowiłam go używać do konturowania twarzy. Dwa razy przeznaczyłam go do tego i muszę przyznać, że efekt jest naprawdę wow. Oczywiście oprócz tego użyłam jeszcze delikatnego bronzera (który w sumie jest pudrem, ale oczywiście za ciemnym jak na mój odcień skóry) i razem tworzą ładny efekt. Więc w sumie jestem z tego produktu zadowolona. 

4. Golden Rose Liquid Matte Lipstick (19.90 PLN)
"pomadka posiada płynną, lekką konsystencję ; produkt pozostawia na ustach matowe wykończenie ; pomadka pokrywa usta długotrwałym kolorem ; formuła produktu zawiera witaminę E i olej awokado ; pomadka nie wysusza usta i nie skleja ust"
Wyczekiwałam aż te matowe szminki z Golden Rose pojawią się w Cocolita. Ostatnio bardzo spodobały mi się matowe szminki w odcieniach nude i to już jest moja druga. Jest to numer 11 i kolor jest bardzo ładny. Ma drobinki brokatu co sprawia wrażenie, że nie jest do końca matowa. Jest łatwa w nakładaniu, szybko zasycha i jest trwała. Wytrzymuje pocałunki, jedzenie i picie. Nie zostaje ślad ust na szklance tak jak w przypadku np. matowej pomadki w kredce z tej samej firmy. Jestem z niej bardzo zadowolona i czekam na jakieś nowe kolory w odcieniach nude.

5. Technic High Lights rozświetlacz w płynie (9.90 PLN)
"produkt przeznaczony do rozświetlania twarzy i ciała ; rozświetlacz posiada płynną konsystencję ; produkt w kolorze jasnego, perłowego różu ; rozświetlacz zawiera wygodny pędzelek do aplikacji ; produkt można mieszać z kremem lub podkładem"
Tego produktu nie otwierałam i nie próbowałam, ponieważ kupiłam go na potrzeby rozdania, które powolutku szykuję dla was. Nagrodą w rozdaniu będzie niespodzianka, ale jedną rzecz właśnie wam zdradziłam.

6. Bingospa Maska błotna do twarzy z zieloną glinką (9.90 PLN)
"Maseczka do twarzy na bazie czarnego błota z Morza Martwego, które głęboko odżywia skórę. Produkt idealny dla osób o cerze tłustej lub mieszanej. Zwalcza nadmierne przetłuszczanie się cery, przeznaczony do zwalczania trądziku i wykwitów skórnych wywołanych łojem zatykającym pory skóry. Maseczka odtyka pory dezynfekuje, pielęgnuje i oczyszcza."
Użyłam tej maski dwa razy, więc nie mogę stwierdzić jakichś większych efektów. Szukałam jakiejś maski do twarzy, ponieważ mam lekki problem z trądzikiem. Łatwo się ją rozprowadza i ma przyjemny zapach. Jak na razie jestem zadowolona, zobaczymy czy z czasem będzie jeszcze lepiej.

7. Kallos maska do włosów z keratyną (11,90 PLN)
"Kallos Maska do włosów z keratyną 1000 ml (Keratin) to kremowy produkt, który przeznaczony jest do włosów suchych, zniszczonych i często poddawanych zabiegom chemicznym. Produkt zawiera keratynę, która wnika w strukturę włosów i odżywia je. Maska idealnie nawilża i regeneruje włosy, nie obciążając ich. Produkt zabezpiecza włosy podczas suszenia i prostowania."
Po 1 to opakowanie jest wielkie. Jak na swoją cenę to produktu jest naprawdę dużo. Zdążyłam jej użyć dwa razy, więc na razie nie ma co pisać o efektach. Mimo to włosy po umyciu wydają się milsze w dotyku i lżejsze. Zapach jest miły a w konsystencji jest to dosyć rzadki krem o białym kolorze. Łatwo się rozprowadza na włosach i jest wydajny. Jedyne do czego mogę się przyczepić to to, że ciężko go dokładnie spłukać. Trzeba robić to dosyć długo. Po dłuższym użyciu, dam wam znać jakie zrobił na mnie wrażenie.



______________________________
INSTAGRAM : KILK


środa, 3 sierpnia 2016

What to wear | wedding party

Kto nie lubi wesel? Można się dobrze najeść i potańczyć. Ale wiadomo, że każda z nas chce wyglądać jak najlepiej. Przygotowałam dla was kilka zestawów idealnych na wesele, ale nie tylko. Mogą być wykorzystane na wiele innych imprez i eventów. Zresztą sami zobaczcie.
Ceny w tych lookach mogą być szokujące, ale celem tego posta jest pokazanie pomysłów na ciekawe połączenia.
ZESTAWY ZOSTAŁY ZROBIONE W CAŁOŚCI PRZEZE MNIE. nie są to efekty kopij-wklej z google.


Top - choies (46 PLN)
Spódniczka - romwe
Buty - gojane
Pierścionek - nereid

Sukienka - net-a-porter 
Buty - liberty (2560 PLN)
Torebka - guess (185 PLN)
Zegarek - harveynichols

Sukienka - wearall (110 PLN)
Buty - barneys (2690 PLN)
Torebka - lordandtaylor (175 PLN)
Szminka - kyliecosmetics

Sukienka - montaignemarket
Buty - romwe
Torebka - goop (125 PLN)

Bluzka - theoutnet (750 PLN)
Spódnica - theoutnet (1665 PLN)
Buty - barneys (7775 PLN)
Kopertówka - lulus (135 PLN)

Spódniczka - le3no
Buty - etsy


_____________________________

INSTAGRAM : KLIK