niedziela, 28 października 2018

Mini recenzje #1 | Garnier, Holika Holika, Schwarzkopf

Jest to pierwszy post nowej serii, w której będę pisała krótkie recenzje dotyczące kosmetyków (i nie tylko!), których w ostatnim czasie używałam. Myślę, że taka forma jest lepsza niż jeden post dotyczący jednego kosmetyku, bo czasem nawet nie ma jak się rozpisać. Ja też nie jestem jakąś super ekspertką i chcę raczej przybliżyć wam działanie i moje odczucia związane z danym kosmetykiem na tyle na ile umiem.

1. GARNIER CZYSTA SKÓRA INTENSE



Czyli kolejne 3 w 1 od Garniera, ale tym razem z węglem aktywnym. Jak można zauważyć i o czym pisałam dosyć niedawno, węgiel aktywny jest we wszystkim. Ten produkt ma spełniać role :

  • żelu myjącego
  • peelingu
  • maseczki
Ja osobiście najczęściej używałam tego jako maseczki. To co mnie najbardziej męczyło to zmywanie tego z twarzy, bo cała umywalka po takiej operacji była czarna. Ale opracowałam sprytny sposób na to : zaczęłam po prostu tą maseczkę robić przed wzięciem prysznica i zmywałam ją pod prysznicem. Ogólnie konsystencja tego produktu jest dosyć gęsta, czarna, a ponieważ ma być też peelingiem, zawiera grudki. Jest on przeznaczony dla skóry problematycznej, ze skłonnościami do powstawania wągrów i zaskórników. Moja skóra dobrze na to reaguje. Przynajmniej raz w tygodniu robię sobie taką maseczkę i widzę różnicę. Skóra po maseczce jest zdecydowanie oczyszczona i "świeża". Peeling bardzo dobrze radzi sobie z martwym naskórkiem, bo jest on jednym z przyczyn powstawania "syfków", gdyż pory się przez niego zatykają tworząc stan zapalny. Dlatego pamiętajcie, że najważniejsza jest odpowiednia higiena twarzy, a takie kosmetyki mają nam to ułatwić, ale nic nie zrobią za nas.

2. HOLIKA HOLIKA ALOE



Myślę, że ten żel aloesowy jest większości wam dobrze znany. Ja się w nim zakochałam! Kiedy kupiłam pierwszą tubkę, byłam sceptycznie nastawiona, jednak teraz już wiem, że na jednej się nie skończy. W sumie to już mam dwie wersje : 250 ml i 55 ml. Ten mniejszy jest idealny na wyjazdy, do kosmetyczki się mieści. Każda wersja ma inny "aplikator". Większa jest na zatrzask i ma coś w stylu niekapka, a mniejsza jest po prostu odkręcana. Ta odkręcana, moim zdaniem, jest lepsza, ponieważ łatwiej wymierzyć ile produktu chce się wycisnąć. Żel ma cudowny, świeży zapach aloesu, przyjemną konsystencje. Można go używać do wszystkiego. Ja najczęściej używam na twarz, żeby trochę ją odświeżyć oraz na włosy, a dokładniej na końcówki. Pomaga utrzymać czystą cerę, nawilża buzie i łagodzi podrażnienia. Ja jestem nim zachwycona i go zdecydowanie polecam ❤.

3. SCHWARZKOPF GLISS-KUR HAIR REPAIR



Ostatnio bardzo polubiłam się z dwufazowymi mgiełkami do włosów. Ta, której ostatnio używałam ro ekspresowa odżywka do włosów matowych, łamiących się. Trzeba przyznać, że ma ładne opakowanie, przykuwające uwagę, daje złudzenie holograficznej barwy produktu. Sama mgiełka ma przyjemny zapach i dobrze wpływa na włosy. Ułatwia rozczesywanie, co jest dla mnie istotne, bo chodzę spać w mokrych. Oprócz tego włosy po spryskaniu tą odżywką były miękkie i przyjemne w dotyku a do tego miały taki zdrowy błysk. Jest też dość wydajna, więc to też na plus.

_______________________

INSTAGRAM : KLIK

21 komentarzy:

  1. Co do dwufazowej odżywki to chętnie wypróbuję. Od siebie radzę nie chodzić spać w mokrych włosach, bo to je niszczy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Już kilkukrotnie słyszałam o tym żelu aloesowym, ale jeszcze nie miałam okazji go przetestować. Jeśli chodzi o 3 w 1 z Garniera to właśnie skończyłam jedno opakowanie i jestem pozytywnie zachwycona. Skóra jest w lepszym stanie, wygląda na bardziej świeżą i oczywiście mniej wągrów można dostrzec. Polecam.

    Pozdrawiam kochana i zapraszam do siebie KLIK

    OdpowiedzUsuń
  3. Produkt Garniera śrendio mnie interesuje, ale Holike kocham i uwielbiam ten żel :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Powinnam sobie jakiś peeling zrobić ;). Co do żelu, to nie wiedziałam, że można go używać też na włosy.
    https://modoemi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Zachęcona pozytywnymi recenzjami sama skusiłam się na żel aloesowy i muszę przyznać, że jest fantastyczny! :)
    Mój blog - Klik

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja skora nie lubie sie z aloesem w takiej formie, ale chetnie bym go przetestowala ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kosmetyki z aloesu zawsze towarzyszą mi podczas moich wojaży. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dwa produkty znam i jestem z nich zadowolona :)

    Zapraszam https://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Żel z Holika Holika od dłuższego czasu mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Od dłuższego czasu zastanawiam się nad kupnem żelu z Holika Holika i mam nadzieję, że w końcu go zakupię :D
    https://dreamstyleblogger.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Już od długiego czasu chce kupić ten żel aloesowy i nigdy nie pamiętam :D

    londonkidx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Słyszałam o tym żelu i chciałabym go kupić :D

    http://gabrysiaaaaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Używam tych mgiełek do włosów i jestem zadowolona ;)
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. kocham ten żel aloesowy z holika holika :)
    obserwuje i zapraszam do mnie :
    https://milentry-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  16. Używałam kiedyś Garniera ale zamiast mi pomóc to pogorszył mi buzię niestety jeszcze bardziej :(
    Ale żel z Holika Holika chyba się skuszę :)
    Pozdrawiam i obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Garnier - mój ulubieniec od dobrych kilku lat :) Miałam również edycję bez węgla w składzie i jest równie dobra

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy nie lubiłam Garniera, ale w ostatnim czasie przekonałam się do kosmetyków tej firmy. Fajna recenzja, dzięki! :)

    Pozdrawiam :)

    najlepszesukienki.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. Very nice post.Bridesmaid.Design is the best online store for shopping cheap bridesmaid dresses and wedding gowns. 2019 style exclusive bridesmaid and wedding dresses with discount price. Free Shipping Worldwide

    OdpowiedzUsuń
  20. Niby każda marka dobrze mi znana, ale niczego jeszcze nie testowałam. Widzę, że jestem daleko w tyle :D.
    Świetny blog, obserwuję :).
    https://mowmimoniska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń