niedziela, 25 września 2016

Dział męski to porażka! - Rosewholesale

Witam was bardzo serdecznie, podczas bardzo zapracowanej niedzieli. Mam dzisiaj tyle nauki, że ja nie wiem jak się ze wszystkim wyrobię. Zacznę od napisania długo wyczekiwanego posta.
Około tydzień temu dostałam paczkę ze sklepu Rosewholesale. Zamówienie zawierało głównie męskie rzeczy, ponieważ po pierwsze chciałam, żeby było coś dla mojego chłopaka, a po drugie byłam ciekawa jakości męskich ubrań. I powiem jedno - jest to jedna, wielka KPINA.
Aż śmiać mi się chciało jak zobaczyłam te rzeczy. Mój chłopak jest strasznie zawiedziony, bo bardzo chciał mieć te rzeczy. Ogólnie, to nie było moje pierwsze zamówienie z tego sklepu i w sumie z poprzedniego również średnio byłam zadowolona. Co mają takiego do dupy? Rozmiarówki! To jest najgorsze co może być. Mierzyliśmy wszystko z tą tabelą co jest poniżej i wszystko się zgadzało, a obydwie bluzki przyszły o wiele za małe. Ale hej! To przecież męski dział, te ubrania powinny być większe, a tymczasem co się okazuje? Że obydwie MĘSKIE koszulki są dobre na mnie (a jestem dosyć drobna). Ale może opiszę każdy przypadek po kolei.

Koszulka numer 1:  (KLIK)




Zanim przeczytacie co o niej sądzę, sprawdźcie jak ona wygląda na stronie. No ten materiał jest zupełnie inny. Ja rozumiem, że to chińska stronka i nie powinnam oczekiwać za dużo. No ale kurde! To jest zupełnie co innego. Na zdjęciu na stronie wygląda to jak bluza, trochę grubsza. A co dostałam? Kawałek szmatki. Jest to rozmiar M z męskiego działu, a na mnie jest dobra! (Ja noszę rozmiary XS, S). Może na moich zdjęciach nie prezentuje się najgorzej, ale pamiętajmy, że to miało być dla chłopaka. Ogólnie bluzka ma tak beznadziejną jakość, że nadaje się jedynie jako piżama. Nigdzie bym tego na wyjścia nie założyła, ze względu na materiał i okropne wykonanie, a co dopiero mój chłopak? Może nie robię im pozytywnej reklamy, ale po co? Żeby dali mi kolejną dupną przesyłkę? Nie lecę na to. Sprawdziłam ich jakość i chyba już im podziękuję.

Koszulka numer 2 : (KLIK)




Również polecam najpierw zobaczyć zdjęcie na stronie. Może nie ma tak wielkiej różnicy jak w poprzedniej koszulce. Ale na sklepie kolory są ciemniejsze, ja dostałam jakieś niebieskie coś. I tu również kwestia rozmiaru. Leży ona na mnie dobrze, a jest to ... uwaga, uwaga... męskie L. Jednak ta jest trochę lepsza jakościowo. Materiał nie jest tak zły jak w poprzedniej, choć też nie jest wspaniały. Jest taki bardzo śliski i ciężki.No ale czego miałabym się spodziewać? Jakiś czas temu wstawiłam wishlistę z tego sklepu i pojawiła się w tym ta bluzka. Wielu moich czytelników było nią zachwyconą, nie ukrywam że ja też, ale jestem pewna, że teraz nie będziecie się nią tak zachwycać. Nie jest najgorsza. Mogłabym ją nawet polecić.. gdyby była w damskim dziale. Ale będę w niej chodziła, bo na mnie dobrze leży i jeśli wam się spodoba to zrobię rozdanie z taką bluzką (nową)


______________________

INSTAGRAM : KLIK


17 komentarzy:

  1. Tak to już jest w tych chińskich sklepach, czekam na paczkę od SammyDress, zamówiłam buty, ciekawe w jakim będą rozmiarze xd
    ysiakova.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. zakrztusiłam sie jak sprawdziłam pierwszą bluzkę na stronie (ale Tb w niej ładnie bo nie widać że to męska xD)pewnie chińczyki są malutcy XD lol a ja wzięłam zamówiłam koszule facetowi i już czuje że wiem co to przyjdzie xD masakra ;)

    grlfashion.blogspot.com
    Zapraszam:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Sprawdziłam na stronie i faktycznie wygląda to całkiem inaczej :o
    Kpina jakaś :)
    Pozdrawiam
    https://xpatrycja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwsza bluza faktycznie na stronce wygląda na grubą bluzę jesienną a tymczasem takie coś.. dlatego nie zamawiam z chińskich stronek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie jakaś kpina! ciężko przewidzieć co przyjdzie do nas z tych chińskich stronek niestety :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem tu po raz pierwszy więc muszę powiedzieć... świetny wygląd! Bardzo lubię jasne barwy, przejrzyste ustawienia itp.
    Cieszę się też, że nie było tu samych ''ochów achów'', a z rozmiarówką naprawdę pojechali. Rozumiem, że czasami chińskie stronki z damskiego M robią S i na odwrót, ale z z męskiego L damską XS/S?! Lekka przesada... Pozdrawiam, Wielopasja

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwsza mi się nie podoba, ale druga jak najbardziej :)
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam juz niewielkie doswiadczenie w zamowieniach, wiec zostawie kilka porad:
    - czytamy sklad materialu, w obu przypadkach jest to poliester, tak wiec bedzie to sliski material, dosc cienki i elektryzujacy sie. Jak podszewka od spodnicy mniej wiecej.
    - rozmiar w centymetrach. Obie bluzki wybralas za male. Przy rozmiarze M jest to 90cm. To o wiele za malo dla chlopaka w rozmiarze M europejskim. Potrzeba przynajmniej 100cm w klatce i 70cm dlugosci. Czyli odpowiednio XL
    - bierzemy pod uwage, ze wymiar moze sie wahac 1-3cm (co zawasze pisza na stronie),

    Zamawianie online to duze ryzyko, warto jest wybierac sklepy sprawdzone i przetestowane przez wiecej osob. Niestety opinie blogerow sa zwykle super pozytywne. Hmmm...
    Pozdrowienia!
    Pearl in Fashion

    OdpowiedzUsuń
  9. No niezbyt to im się udało :O

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojej w tym t-shircie widzę ogromną różnicę. jedynie zwierzę się zgadza bo reszta to katastrofa z tym nadrukiem, a taki piękny płonący jest na stronie, a na żywo jakby ten jeleń był już ugaszony, wielka szkoda

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak właśnie jest z tymi sklepami przez internet. Zawsze staram się kupować rzeczy w sklepach stacjonarnych lub sprawdzonych sklepach internetowych.
    Zapraszam http://natalie-forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Koszulka nie jest najgorsza, jednak różnica pomiędzy zdjęcia na stronie a tym co dostałaś jest olbrzymia. Słabo.

    neversaynever171.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. No niestety czasami tak to jest. W końcu to chińskie strony i nie zawsze można się spodziewać czegoś "Wow". Jednak jeśli rzeczy mają inne wymiary niż te które wybierałaś z tabeli to na twoim miejscu pisałabym do nich z reklamacją (nie wiem czy jest coś takiego:D )
    Anonimoowax - Klik

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja raz kupiłam koszule dla chłopaka, a że to dużo chłopak 3 XL nie mieścił się w barkach no to cós koszula na mnie i cheja! Ale zastanawiałam się nad tą koszulką z jeleniem i jestem nią zawiedzona jako tako bo na zdjęciu wygląda bardziej ognista - poklikałam :)


    https://allegiant997.blogspot.com/2016/09/zamowienie-z-dresslily.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Rosewolesale rządzi się.. swoimi prawami :D Zamawiałyśmy kiedyś z siostrą kilka rzeczy, ja byłam stosunkowo zadowolona. A jej zamiast ładnej zwiewnej koszulki na ramiączkach przyszedł staniko-podobny, firankowy twór. Ni to na bieliznę użyć bo niewygodne, ani chodzić w tym się nie dało, bo trochę żenada :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Czasem tak bywa :D Na szczęście, ja tego nie przeżywałam...
    Ale wielka szkoda, chłopak się zawiódł, a to wyglądało, na naprawdę świetne rzeczy :D

    Susette
    CHOCOLADZIX - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  17. Wzór na koszulce przypomina mi ostatni sezon Hannibala ;-D

    OdpowiedzUsuń